Szczecin — Senator Tomasz Grodzki zeznał przed sądem, że wpłaty na fundację nie zmieniały kolejki do operacji, lecz zapewniały miejsce siedzące na korytarzu. Pacjenci bez darowizny czekali na stojąco przy kaloryferze. Darczyńcy otrzymywali numerowane krzesło z podłokietnikiem. Rzecznik fundacji dodał: krzesło nie leczy, ale odciąża kręgosłup podczas czekania na śmierć. To nie jest łapówka, to ergonomia.
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.

Szpital Grodzkiego: Wpłaty gwarantowały krzesło z podłokietnikiem na oddziale
Co mówi ekspert
“Krzesło nie leczy, ale odciąża kręgosłup podczas czekania na śmierć.”
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.


