WARSZAWA — Prezydium PiS nakazało posłom okazywanie świeżych siniaków po spotkaniach z obcokrajowcami. Nowy regulamin ma chronić monopol prezesa na bycie główną ofiarą zagranicznych spisków.

— Prezes nie może być jedynym bitym w rodzinie — mówi rzecznik partii. — Bąkiewicz zawłaszczył cierpienie narodowe, uderzając pierwszy.

Posłowie bez obrażeń tracą prawo do wystąpień o zagrożeniach z Zachodu.