WARSZAWA — PKN Orlen wprowadza taryfę patriotyczną. Cena litra zależna będzie od natężenia głosu podczas recytacji przysięgi przy dystrybutorze. Mikrofony w pistoletach już instalowane.
Analitycy ostrzegają, że model wymaga dopłat, co rząd nazwał inwestycją w suwerenność emocjonalną. Kierownicy stacji mają odmawiać tankowania osobom mówiącym szeptem. Spółka twierdzi, że to walka z inflacją uczuć.



