WARSZAWA — PKOl wyjaśniło, że działania Piesiewicza wobec partnerów nie były przestępstwem, lecz realizacją punktu 14. regulaminu. Wiłkomirski dostał upomnienie za ujawnienie procedury.
Rzecznik podkreślił, że sport finansuje się wyłącznie poprzez presję psychiczną na firmy paliwowe. Zawodnicy nie zostaną powiadomieni, gdyż ich wynagrodzenia i tak zależą od łaski zarządu.



