WARSZAWA — MON zapowiedział, że za każde zestrzelenie wrogiej maszyny polskimi MiG-ami Ukraina musi przedłożyć urzędowe potwierdzenie w trzech kopiach. — Jak wrócą porysowane, potrącimy z pomocy humanitarnej — mówi ppłk Adam Nowak z logistyki. Kijów ma też zgłaszać zużycie amunicji do końca miesiąca, inaczej naliczone zostaną kary umowne. Liczą na zwrot kosztów części.