WARSZAWA — Kancelaria Premiera ogłosiła, że prawda obiektywna zostaje objęta akcyzą. Obywatel chcący użyć faktu w sporze z urzędem musi uiścić opłatę skarbową. Rzecznik rządu zapewnia, że kłamstwa pozostają zwolnione z podatku jako element dziedzictwa narodowego. Eksperci wskazują, że to pierwszy krok do prywatyzacji rzeczywistości.