Komitet Polityczny PiS wprowadził monitoring mimiki podczas przesłuchań dyscyplinarnych. Uśmiech lub mrugnięcie zostanie uznane za przyznanie się do kontaktów z koalicją. Drganie powieki kwalifikowane jest jako strach przed więzieniem. Karol Karski poinformował, że wyraz twarzy świadczy o lojalności bardziej niż podpis. Posłowie otrzymają instrukcję obsługi mięśni twarzy przed wejściem do sali.