WARSZAWA — Centrala PiS żąda od Morawieckiego fizycznego zwrotu kluczy do siedziby Rozwój Plus, która istnieje tylko na papierze. Były premier twierdzi, że skoro biuro jest fikcją, nie ma czego oddawać. Prezes żąda rytuału eksmisji z nieistniejącego lokalu.
— Ludzie muszą widzieć, że coś zamykamy, nawet jeśli nic nie było otwarte — mówi Beata Wójcik, rzecznik ds. Infrastruktury Partyjnej.



