WARSZAWA — Marszałek Sejmu potwierdził, że od nowego miesiąca obwinianie o rosyjskie wpływy będzie usługą współdzieloną. Posłowie KO i PiS mają korzystać z jednego pulitu zgłoszeń. Opozycja i większość zgodziły się, że utrzymanie osobnych narracji jest nieopłacalne. W praktyce oznacza to, że jeśli PiS użyje argumentu o agenturze w poniedziałek, KO musi poczekać do czwartku. Eksperci twierdzą, że to oszczędzi czas na oburzanie się.
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.

Sejm wprowadza wspólny abonament na "ruskie głosy" dla KO i PiS
Co mówi ekspert
“To optymalizacja zasobów oburzenia”
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.


