MOSKWA — Kreml złożył notę dyplomatyczną do USA ws. "kradzieży narracji". Twierdzą, że tylko oni mają prawa do wątku "upadku Ukrainy", a wypowiedzi Trumpa naruszają ich monopol. "Cierpienie Ukraińców to nasz znak towarowy, a nie państwa" — oświadczył ekspert ds. prawdy historycznej Dmitrij Suchow. Moskwa żąda wycofania doniesień o sukcesach Kijowa do uzgodnienia spójności fabularnej.