WARSZAWA — Nowe wytyczne NFZ określają oczekiwanie na wizytę jako "terapię cierpliwościową". Zgony w poczekalni uznano za naturalną selekcję odciążającą system. Czas w kolejce wlicza się do emerytury, jeśli pacjent dożyje. Ministerstwo twierdzi, że to obniża ciśnienie, bo ludzie wiedzą, że i tak nic nie zrobią.