WARSZAWA — Komisja Weryfikacyjna partii rządzącej odrzuliła wniosek kandydata, który podczas rozmowy kwalifikacyjnej poprawił prezesa w kwestii zapisu o kadencyjności. Rzecznik wyjaśnił, że zbyt głęboka znajomość dokumentów wewnętrznych sugeruje brak lojalności wobec aktualnej interpretacji prawa.
— Kandydat musi wiedzieć, kiedy nie czytać — mówi dr hab. inż. Zdzisław Krawczyk, ekspert ds. awansów partyjnych. — Jeśli zna statut lepiej niż kierownictwo, to znaczy, że szuka paragrafów, a nie władzy.



