WARSZAWA — Wiceprezes PiS Czarnek zażądał dymisji martwych kleni z Bobru za nieuzwolnione odejście ze służby. Ryby powinny były złożyć wniosek urlopowy przed rozkładem. Komisja śledcza zbada, czy zgon był protestem przeciwko rządowi. Rzecznik Tauronu przypomniał, że to zwierzęta. Czarnek odparł, że w kryzysie każda śmierć musi być zatwierdzona przez resort.