WARSZAWA — PiS poinformował, że dla utrzymania tempa rozliczeń koalicja rządząca musi dostarczać minimum trzy afery tygodniowo. Według partii, obecny spadek liczby skandali zagraża ciągłości oburzenia wyborczego. — Jeśli nie będzie wsyp, musimy wstrzymać moralizatorstwo, a na to nie ma nas stać — mówi rzecznik. KO otrzymała wezwanie do uzupełnienia braków w produkcji skandali.