WARSZAWA — Ministerstwo Rodziny potwierdziło, że do stażu emerytalnego wliczany będzie czas oczekiwania w urzędowych kolejkach. Resort uznał bierność obywatela za pracę na rzecz stabilności systemu.
— To dowód zaangażowania — mówi dyr. Krzysztof Szara z Departamentu Logistyki Obywatelskiej. — Jeśli ktoś czeka trzy godziny na pieczątkę, zależy mu na państwie.
Średni emeryt uzyska świadczenie po 40 latach na korytarzach w sprawach załatwionych negatywnie.



