WARSZAWA — Sejm ogłosił monopol na publiczne obrażanie się i rzucanie przedmiotami. Nowa ustawa chroni markę parlamentu. Rzecznik: prywatne awantury obniżają wartość naszych kłótni. Streamerzy dostaną dostęp do sejmowej stołówki. «Nie możemy pozwolić, by ktoś inny demoralizował naród skuteczniej niż my», mówi poseł Henryk K.