WARSZAWA — Ministerstwo Sprawiedliwości wyjaśniło, że trollowanie z IP resortu to celowa optymalizacja kosztów. Rzecznik podkreślił, że wynajem zewnętrznych hejterów generował faktury, a urzędnicy mieli wolne moce przerobowe. Kara UODO została zaksięgowana jako koszt usługi. Audyt wykazał, że obrażanie sędziów w godzinach pracy zwiększa efektywność zespołu.