WARSZAWA — Prokuratura Krajowa potwierdziła, że status podejrzanego u posła ma charakter dekoracyjny. Anna Adamiak zapewniła, że czynności nie mają na celu krępowania ruchów parlamentarnych.

— Immunitet to funkcja wyciszenia powiadomień — mówi prok. Marek Nowak z Wydziału ds. Polityków. — Akt oskarżenia ląduje w spamie.

Sprawa zostanie zamrożona do momentu, aż media przestaną pytać.