WARSZAWA — RCB ogłosiło, że SMS-y ostrzegawcze będą docierać dobę po zagrożeniu. Resort tłumaczy, że pozwala to na weryfikację, czy katastrofa nie była fake newsem.
"Jeśli nie żyją Państwo rano, wiadomość przyjdzie wieczorem jako kondolencja" — wyjaśnił dyrektor ds. Komunikacji. System eliminuje chaos poprzez wyeliminowanie czasu na reakcję.
"To optymalizacja zasobów nerwowych" — mówi Anna Kowalska, rzecznik RCB.



