WARSZAWA — Aby uniknąć artykułu 5, MSZ zaklasyfikowało wrogie bezzałogowce jako gatunek chronionego ptactwa wędrownego. Pilotów myśliwców obowiązują teraz przepisy ornitologiczne, a nie procedury obrony powietrznej. Zestrzelenie grozi mandatem za kłusownictwo.
"Technicznie ma głowicę, ale trajektoria lotu sugeruje instynkt gniazdowania" — tłumaczy dyr. departamentu dyplomacji środowiskowej. Finlandia rozważa dokarmianie obiektów zamiast ich odstrzeliwania, by nie obrażać sąsiada.



