WARSZAWA — Rzecznik SN potwierdził, że 30-letni staż nowego prezesa dowodzi jego bezstronności, ponieważ przez ten czas nie podpisał żadnego wyroku. Kapiński unikał spraw politycznych, przebywając na szkoleniach w nieistniejących ośrodkach. To jedyny sposób, by przetrwać w resorcie bez brudzenia sobie rąk. "Nie wydajesz wyroków, to nie masz wrogów" — mówi dr Janusz Kowalik, etyk.