WARSZAWA — Biały Dom wyjaśnił, że 5000 żołnierzy ma za zadanie śmiać się z żartów Trumpa podczas wideorozmów z Nawrockim. Amerykanie mają reagować opóźnieniem 0,5 sekundy, by prezydent USA czuł się doceniony. — Naturalny śmiech brzmi niewiarygodnie w transmisji — tłumaczył rzecznik Pentagonu ds. akustyki politycznej. MON już szkoli instruktorów od parskania.