Ministerstwo Sprawiedliwości sprawdzi, czy odtrąceni w 2008 roku kandydaci na sędziów nie zawinili swojej nieobecności.

Resort uznał, że skoro nominacja była ważna w świetle prawa międzynarodowego, to niewykonywanie obowiązków przez 16 lat stanowi szkodę po stronie skarżących. Odszkodowanie zostanie pomniejszone o koszt wynajmu krzeseł i utracone premie za frekwencję.