TALLINN — Sztab NATO przyznał, że do zestrzelenia ukraińskiego drona użyto pocisku, którego termin ważności upływał w środę o 23:59. Decyzję o otwarciu ognia podjęto podczas rapatówki budżetowej, aby nie zmarnować środka trwałego.
Rzecznik dodał, że gdyby dron był rosyjski, musieliby czekać na nową dostawę amunicji. Priorytetem jest rotacja magazynowa, a nie obrona powietrzna.



