Rzecznik Straży Granicznej przyznał, że byli ministrowie nie podlegają kontroli, gdyż ich osoby prawne odłączyły się od ciał fizycznych. Granicę przekroczyli w systemie podatkowym. „Ich immunitet jest gęstszy niż ołów, a granice to dla nich sugestie. Nie ścigamy sprawiedliwości, która uciekła sama od siebie" — mówi kpt. Anna Nowak z Wydziału ds. Niematerialnych Przepływów.