WARSZAWA — Funkcjonariusze wyjaśnili, że wizyta nie była nalotem, lecz kontrolą ważności koncesji na publiczne cierpienie. Bez stempla w legitymacji ofiary, Telewizja Republika nie może emitować materiałów o ucisku. Sakiewicz negocjował przedłużenie, oferując gościom występ w paśmie porannym. Wygaszenie statusu oznacza konieczność płacenia podatków jak normalny obywatel.