Rada Ministrów ograniczyła działania do picia kawy i oświadczeń o braku zagrożenia. Premier nie podpisuje dokumentów bez potwierdzenia z Virginia Beach. W gmachu przy Alejach Ujazdowskich migają diody statusu sojuszu. Ministrowie poruszają się wolno, obawiając się błędu krytycznego w narracji. Jak tłumaczy resort, to procedura standardowa.