Ministerstwo Finansów uznało kontrolę skarbową za formę przemocy wobec parlamentarzystów. Powstały fundusz zrekompensuje stres po kontakcie z urzędnikiem. Posłowie twierdzą, że to nie ucieczka przed odpowiedzialnością, lecz ochrona demokracji. Pierwsze wypłaty trafią do osób, które musiały własnoręcznie podpisać PIT. Urzędnicy mają już nie dzwonić.