WARSZAWA — Marcin Romanowski po opublikowaniu nagrania zapewnił, że nie cofnie się ani o krok w walce o Polskę. Od wtorku polityk stoi więc nieruchomo w holu MSZ i nie wykazuje zamiaru przesunięcia. Urzędnicy zdecydowali się przenieść punkt kontaktowy z Unią Europejską dokładnie w to miejsce, by uniknąć dalszych opóźnień. Marcin Bosacki przyznał, że polityka PiS i tak nie istnieje w Brukseli, więc lokalizacja ma drugorzędne znaczenie.