WARSZAWA — Grzegorz Lorek złożył formalny wniosek o natychmiastowe osadzenie w areszcie śledczym. Poseł wyjaśnił, że w obecnej sytuacji politycznej każdy wyjazd poza granice kraju może zostać uznany za próbę uniknięcia odpowiedzialności na wzór Ziobry. Władze Mokotowa potwierdziły, że cela jest już przygotowana i oczekuje na nowego lokatora. „Chcemy w ten sposób udowodnić, że nie mamy nic do ukrycia” — dodał Lorek.