WARSZAWA — Sławomir Mentzen podtrzymał swoją krytykę wobec szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesława Kukuły. Lider Konfederacji oświadczył, że zamiast przeprosin, mianuje generała naczelnym idiotą partii. "To honorowe stanowisko, z pensją symboliczną", dodał.

Decyzja Mentzena wywołała zamieszanie w kręgach wojskowych. Sztab Generalny rozważa, czy przyjąć nominację jako formę dialogu z opozycją. Żołnierze dostali instrukcję, by salutować nowemu tytułowi.

Politycy z innych partii skrytykowali ruch, ale Mentzen pozostaje nieugięty. "Idiotyzm to nasza specjalność", stwierdził.