WARSZAWA — Zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT poinformował w środę, że spółka przechodzi na nowy model operacyjny, w którym głównym produktem eksportowym będą silniki odłączone od kadłubów. Kadłuby, dotychczas traktowane jako integralna część samolotu, zostaną zakwalifikowane jako „opakowanie zbędne po otwarciu."
Decyzja zapadła po analizie rynku, z której wynika, że silnik jest tym, czego klienci naprawdę chcą. Resztę samolotu LOT opisuje w dokumentacji wewnętrznej jako „zabudowę towarzyszącą o charakterze dekoracyjnym."
Rzecznik spółki zapewnił, że pasażerowie posiadający bilety na loty w sezonie letnim nie muszą się niepokoić. Loty zostaną utrzymane w dotychczasowym harmonogramie, choć spółka „nie wyklucza drobnych zmian w zakresie obecności kadłuba."



