Prezes linii lotniczych ogłosił, że problem hałaśliwych dzieci rozwiązano poprzez ich inwentaryzację. Od teraz osoby do lat 12 są traktowane jako wyposażenie kabiny na rzecz rodzica. W przypadku awarii emocjonalnej pasażer zostaje obciążony kosztami naprawy wizerunku linii. Biznes klasa otrzymuje prawo do zgłaszania dzieci jako usterek technicznych.