Związek Pracodawców Prywatnych wydał wytyczne: pensja obejmuje czas obecności, nie efekty. Jeśli zadanie zajmie dwie godziny, pozostałe sześć trzeba wypełnić westchnieniami i przeglądaniem ofert pracy. To buduje charakter narodowy i usprawiedliwia wypłatę minimalną. Uśmiech w biurze jest rozliczany jako kradzież czasu firmowego.